W latach 2024–2025 gracze nie odebrali wygranych z Totalizatora Sportowego o łącznej wartości 27 mln zł. Największa pojedyncza nagroda, warta ponad 10 mln zł, przepadła po losowaniu Lotto z 13 lutego 2024 roku.
Z danych Totalizatora Sportowego wynika, że w latach 2024–2025 nieodebrane wygrane osiągnęły łączną wartość 27 mln zł. Wśród nich były zarówno nagrody z Lotto, jak i Eurojackpot.
Największa pojedyncza kwota, która nie trafiła do zwycięzcy, wynosiła ponad 10 mln zł. Chodziło o wygraną po losowaniu Lotto z 13 lutego 2024 roku.
Wśród nieodebranych nagród znalazły się także dwie wygrane w Eurojackpot z lipca 2025 roku, każda po niemal 3,5 mln zł. Przepadła również kwota blisko 3 mln zł z marca.
Powodem utraty pieniędzy najczęściej jest niedotrzymanie terminu odbioru nagrody albo zgubienie kuponu.
Zwycięzca ma 60 dni od losowania na wypłatę pieniędzy. Po tym terminie możliwe jest jeszcze złożenie reklamacji, ale po upływie sześciu miesięcy od losowania roszczenia bezpowrotnie się przedawniają.
W Eurojackpot przy niższych wygranych obowiązują podobne zasady. Przy najwyższych kumulacjach czas na odbiór pieniędzy może wynosić do 28 miesięcy.
„Nieodebrane wygrane wracają do Totalizatora Sportowego, a w konsekwencji do Skarbu Państwa” — przekazało biuro prasowe spółki.
Część środków może ponownie zasilić pulę nagród, między innymi przy wygranych gwarantowanych, gdy do minimalnej kwoty dopłacana jest brakująca różnica z nieodebranych pieniędzy.
Od wygranych w grach, konkursach i loteriach pobierany jest 10-procentowy podatek. Obowiązek jego odprowadzenia spoczywa na organizatorze. Oznacza to, że laureat nie musi sam rozliczać tej kwoty w deklaracji PIT.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze