Zbigniew Boniek w internetowym wpisie dotyczącym rezygnacji Roberta Lewandowskiego z gry w reprezentacji Polski do czasu, gdy jej trenerem będzie Michał Probierz, przekazał, że gdyby on był prezesem PZPN, to "tematu by nie było", bo ten piłkarz byłby na czerwcowym zgrupowaniu.
— Jedno jest pewne - gdybym był prezesem to tematu by nie było, bo Lewandowski byłby na zgrupowaniu. Teraz popcorn i posłucham innych. Dobranoc i powodzenia w Helsinkach — napisał Boniek, który kierował PZPN w latach 2012-21, a cztery lata temu schedę po nim przejął Cezary Kulesza.