Reklama

Boniek o burzy wokół Lewandowskiego: gdybym był prezesem, tematu by nie było

09/06/2025 10:13

Zbigniew Boniek w internetowym wpisie dotyczącym rezygnacji Roberta Lewandowskiego z gry w reprezentacji Polski do czasu, gdy jej trenerem będzie Michał Probierz, przekazał, że gdyby on był prezesem PZPN, to "tematu by nie było", bo ten piłkarz byłby na czerwcowym zgrupowaniu.

— Jedno jest pewne - gdybym był prezesem to tematu by nie było, bo Lewandowski byłby na zgrupowaniu. Teraz popcorn i posłucham innych. Dobranoc i powodzenia w Helsinkach — napisał Boniek, który kierował PZPN w latach 2012-21, a cztery lata temu schedę po nim przejął Cezary Kulesza.

Za czasów Bońka biało-czerwoni awansowali, pod wodzą selekcjonera Adama Nawałki, do ćwierćfinału mistrzostw Europy 2016, co było największym sukcesem polskiego futbolu w tym stuleciu.

Do decyzji o zmianie kapitana odniósł się też były obrońca drużyny narodowej Kamil Glik.

— Brawo — skomentował 103-krotny reprezentant kraju.

W niedzielę wieczorem Lewandowski, który od 2009 roku rozegrał w drużynie narodowej 158 spotkań i uzyskał 85 goli, zrezygnował z gry w reprezentacji Polski do czasu, kiedy jej trenerem będzie Probierz. Tłumaczył decyzję utratą zaufania do selekcjonera i okolicznościami.

A te okoliczności to ogłoszenie godzinę wcześniej przez PZPN - za pośrednictwem portalu Łączy nas Piłka - że decyzją Probierza Lewandowski został pozbawiony funkcji kapitana drużyny narodowej, a nowym został wskazany Piotr Zieliński.

36-letni Lewandowski 26 maja ogłosił, że ze względu na zmęczenie sezonem klubowym nie weźmie udziału zgrupowaniu kadry i czerwcowych meczach - towarzyskim z Mołdawią, wygranym w piątek na Stadionie Śląskim w Chorzowie 2:0, oraz wtorkowym w Helsinkach z Finlandią w eliminacjach mistrzostw świata, na który biało-czerwoni udali się w niedzielę po południu.

(PAP)
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama