Reklama

Chiny podtrzymują rosyjską machinę wojenną? Nowe analizy nie pozostawiają złudzeń

Rosja mimo zachodnich sankcji wciąż utrzymuje zdolność prowadzenia wojny, a według najnowszych analiz ogromną rolę odgrywają w tym Chiny. Pekin masowo kupuje rosyjskie surowce energetyczne oraz dostarcza technologie i towary, które pomagają rosyjskiej gospodarce funkcjonować mimo ograniczeń nałożonych przez Zachód.

Chiny kupują rosyjską ropę i gaz

Od początku pełnoskalowej wojny w Ukrainie wymiana handlowa pomiędzy Rosją a Chinami znacząco wzrosła. Jak podaje Deutsche Welle, Rosja eksportuje do Chin przede wszystkim ropę naftową, gaz ziemny i węgiel, często po cenach niższych niż rynkowe. Dzięki temu Kreml nadal otrzymuje miliardy euro potrzebne do finansowania państwa i armii.

Reklama

Według analiz Centrum Badań nad Energią i Czystym Powietrzem Chiny od początku wojny miały kupić rosyjskie paliwa kopalne warte ponad 319 miliardów euro. To właśnie eksport surowców pozostaje jednym z filarów rosyjskiej gospodarki w czasie sankcji.

Technologie i towary podwójnego zastosowania

Eksperci zwracają uwagę, że wsparcie Pekinu nie ogranicza się wyłącznie do zakupów energii. Chiny dostarczają Rosji także elektronikę, maszyny, komponenty przemysłowe i technologie, które mogą mieć zarówno zastosowanie cywilne, jak i wojskowe.

Według informacji Bloomberga cytowanych w artykule, w 2025 roku nawet około 90 proc. objętego sankcjami importu technologicznego do Rosji miało pochodzić właśnie z Chin. Chodzi m.in. o półprzewodniki, obrabiarki czy elementy wykorzystywane przy produkcji rakiet i dronów.

Reklama

Moskwa coraz bardziej uzależniona od Pekinu

Analitycy podkreślają jednak, że współpraca ta coraz bardziej uzależnia Rosję od Chin. Coraz większa część rosyjskiego handlu odbywa się w juanach, a Kreml został zmuszony do szukania alternatyw po odcięciu od zachodnich systemów finansowych.

W mediach pojawiają się nawet opinie, że Rosja stopniowo staje się gospodarczym „wasalem” Chin. Pekin zyskuje bowiem dostęp do tanich surowców i jednocześnie zwiększa swoje wpływy polityczne wobec Moskwy.

Sankcje osłabiły Rosję, ale nie zatrzymały wojny

Choć rosyjska gospodarka odczuwa skutki wojny i sankcji, eksperci wskazują, że wsparcie Chin znacząco ograniczyło skuteczność zachodniej presji ekonomicznej. Jednocześnie pojawiają się informacje, że rosyjska machina wojenna zaczyna stopniowo hamować z powodu rosnących kosztów konfliktu i ograniczeń budżetowych.

Reklama

Wiele wskazuje jednak na to, że bez współpracy gospodarczej z Chinami Rosja znalazłaby się dziś w znacznie trudniejszej sytuacji ekonomicznej i technologicznej.

Źródło: gazeta.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama