Prezydent bagatelizuje - eksperci są zaniepokojeni. Chodzi o incydent w Łucku podczas, którego młody Ukrainiec rozgniótł na marynarce Bronisława Komorowskiego jajko. Do zdarzenia doszło podczas spotkania z Polakami podczas uroczystości upamiętniających ofiary zbrodni wołyńskiej.
Szefowa biura prasowego prezydenta Joanna Trzaska - Wieczorek w rozmowie z IAR powiedziała, że prezydent nie obwinia za zajście swojej ochrony. Dodała też, że Bronisław Komorowski czuje się bezpieczny. Mimo to Kancelaria Prezydenta czeka na wyjaśnienia całego zajścia przez ukraińska stronę. Na razie wiadomo, że przeciwko 21-letniemu napastnikowi wszczęto postępowanie z artykułu o chuligaństwie.