Narkotykowi dilerzy podczas igrzysk olimpijskich w Rio de Janeiro liczą na spore zyski. Na zawody może przyjechać nawet 500 tysięcy kibiców. Pod koniec lipca funkcjonariusze brazylijskiej policji podczas jednej z obław na dilerów narkotyków przejęli ponad 120 woreczków z kokainą. Woreczki oznakowane były logo igrzysk.
W gangsterskich porachunkach w Rio de Janeiro ginie około 16 osób dziennie. - Do konfliktów dochodzi nie tylko między grupami, ale też z policją. Nie zawsze cię aresztują, czasem mogą po prostu zastrzelić. Tak więc musisz zabić policjanta, zanim on zabije ciebie - mówi jeden z handlarzy narkotyków, członek gangu Comando Vermelho (port. Czerwone Komando).