Zaledwie kilka godzin po zaprzysiężeniu na 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych, Donald Trump podpisał dekrety, które znacząco zmienią kierunek polityki krajowej, w tym podejście do elektromobilności. Decyzje te budzą niepokój wśród producentów samochodów elektrycznych, którzy w ostatnich latach intensywnie inwestowali w rozwój tej technologii.
W sierpniu 2021 roku ówczesny prezydent Joe Biden ogłosił ambitny plan rozwoju elektromobilności, zakładając, że do 2030 roku pojazdy elektryczne będą stanowiły połowę sprzedaży samochodów w USA. Jego administracja nie tylko promowała ekologiczne rozwiązania, ale także wspierała je finansowo, przyznając ulgi podatkowe oraz inwestując 7,5 miliarda dolarów w rozbudowę sieci ładowania.