Reklama

Dziś Halloween

31/10/2012 15:32

W krajach anglosaskich obchodzone jest dzisiaj Halloween. Przed domami zapłonęły świeczki w wydrążonych dyniach, a dzieci zbierają słodycze wędrując po domach.

Zwyczaj ten odnosi się do święta zmarłych i ma rodowód celtycki - wyjaśnia etnograf Amudena Rutkowska z Państwowego Muzeum Etnograficznego w Warszawie. Dodaje, że zwyczaj ten najpierw pojawił się na Wyspach Brytyjskich. Stamtąd trafił do Stanów Zjednoczonych i dopiero z Ameryki przywędrował do Polski. Etnograf podkreśla, że obecnie kojarzone jest on przede wszystkim z popkulturą amerykańską.

Wydrążone, płonące dynie miały pomóc duszom i wskazać im wskazać drogę do nieba - mówi Amudena Rutkowska.
Jak dodaje chodzi o pomoc przede wszystkim duszom czyśćcowym. Miało to według wierzeń pomóc im w pokucie i oświetlić drogę. Używano do tego owoców i warzyw, które wydrążano, tworząc w ten sposób pewnego rodzaju latarnie.
Halloween to odpowiednik polskich Zaduszek i słowiańskich Dziadów. Na terenie Polski zamiast dyni rozpalano ogniska na polach oraz przygotowywano ciasto obrzędowe dla zmarłych - wyjaśnia Amudena Rutkowska.

Ciasto obrzędowe było pieczone na dzień zaduszny. Jak tłumaczy etnograf było ono rozdawane tak zwanym dziadom wędrownym czyli żebrakom, którzy szczególnie w ten dzień oblegali kościoły i bramy cmentarne. W zamian za to pieczywo mieli oni pomodlić się za dusze zmarłych. Amudena Rutkowska podkreśla, że gospodynie przywiązywały bardzo dużą uwagę do przygotowania tego ciasta obrzędowego, którym symbolicznie dzielono się ze zmarłymi zanosząc je także na groby. Gospodynie wierzyły, że w ten sposób pomagają duszom swoich bliskich zmarłych, zwłaszcza tym będących w czyśćcu.

Amudena Rutkowska podkreśla, że dawniej, podobnie jak dzisiaj wszystkie te obrzędy spotykały się z krytyką ze strony Kościoła Katolickiego. Rozdawanie pieczywa żebrakom spotykało się z naganą Kościoła, mimo iż był to rodzaj daru dla ubogiego. Duchowni zakazywali tego typu praktyk, gdyż upatrywali się w tym zwyczajów pogańskich. Przekazywanie darów zmarłym nie było bowiem związane z chrześcijaństwem i rzeczywiście miało rodowód słowiański.
Nieco inaczej do tych obrzędów podchodził Kościół Grekokatolicki oraz Prawosławny. Tam było większe przyzwolenie na zwyczaje pogańskie. Kościół miał bowiem nadzieję, że obrzędy te splotą się z obrzędowością chrześcijańską, a ludzie przekonają się do oficjalnej nauki.

Pierwsza parada z okazji Halloween odbyła się w Stanach zjednoczonych 31 października 1920 roku w mieście Anoka w stanie Minnesota.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/ Tomasz Dziedzic/pbp
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama