W programie „60 Minutes” George Clooney otwarcie przyznał, że wycofuje się z kariery filmowej. – Nie zamierzam konkurować z młodymi aktorami – stwierdził. Zamiast czerwonego dywanu wybiera nowe wyzwania. Niedługo później powrócił – nie na ekrany, ale na scenę Broadwayu.
Po latach przerwy hollywoodzki gwiazdor zadebiutował na nowojorskiej scenie w sztuce Good Night, And Good Luck – teatralnej adaptacji swojego głośnego filmu z 2005 roku. Produkcja przyciąga tłumy, a publiczność walczy o bilety, by zobaczyć Clooneya na żywo.