W Polsce wyraźnie rośnie fala zachorowań na grypę. W ostatnim tygodniu odnotowano ponad 50 tysięcy zarejestrowanych przypadków, czyli około dwa razy więcej niż na początku stycznia. Główny Inspektor Sanitarny dr Paweł Grzesiowski przekazał, że od początku sezonu hospitalizacji było już około 3 tysięcy, a liczba zgonów z powodu grypy sięga około 300. Jednocześnie eksperci prognozują, że kulminacja zachorowań ma nadejść w pierwszych tygodniach lutego.
Dane z ostatnich dni pokazują narastającą dynamikę sezonu grypowego. Ponad 50 tysięcy zachorowań zarejestrowanych w ciągu tygodnia to poziom, który – jak podkreślają specjaliści – może być zapowiedzią jeszcze trudniejszego okresu. Wraz ze wzrostem liczby infekcji rośnie też presja na opiekę zdrowotną, co widać w statystykach hospitalizacji.
Według prognozy przedstawionej przez GIS, maksymalny okres zachorowań ma przypaść na pierwsze dwa tygodnie lutego. To oznacza, że obecny wzrost nie jest jeszcze końcem fali, a raczej etapem prowadzącym do jej kulminacji.
W tym sezonie uwagę zwraca tzw. wariant K wirusa grypy, który – według informacji przekazywanych przez GIS – odpowiada już za znaczną część zachorowań. Wyjaśniano, że nie chodzi o „supermutanta”, ale o nową odmianę, wobec której populacja ma mniejszą odporność, co sprzyja łatwiejszemu szerzeniu się infekcji.
Lekarze przypominają, że szczepienie przeciw grypie można wykonać także w trakcie sezonu, a nie tylko przed jego początkiem. W sezonie 2025/2026 bezpłatne szczepienia dotyczą m.in. dzieci od 6. miesiąca życia do 18 lat, osób w wieku 65+ oraz kobiet w ciąży i w okresie połogu; pozostałe grupy mogą korzystać z refundacji zgodnie z zasadami obowiązującymi w danym sezonie.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze