Modnym językiem w Hiszpanii stał się rosyjski. Uczą się go sprzedawcy i właściciele hoteli w nadmorskich kurortach. Tam bowiem najczęściej przyjeżdżają turyści z Federacji Rosyjskiej, którzy słyną z gestu i nieoszczędzania podczas zakupów.
W tym roku wakacyjne wyjazdy hiszpańskich rodzin trwają średnio tydzień a dorośli wydają dziennie nie więcej niż 60 euro. Turyści z Rosji przyjeżdżają zwykle na 2 tygodnie i każdy z nich wydaje dziennie co najmniej 160 euro. Dlatego właściciele sklepów, barów i hoteli uczą się rosyjskiego, aby przyciągnąć turystę ze Wschodu.