W całym Izraelu we wtorek od rana trwają protesty, których uczestnicy domagają się od rządu zawarcia porozumienia z Hamasem i uwolnienia zakładników przetrzymywanych w Strefie Gazy. Rankiem zablokowano główne drogi w kraju, dzień protestu ma się skończyć wiecem w Tel Awiwie.
To kolejny całodniowy protest zwołany przez rodziny zakładników. Poprzedni, w niedzielę 17 sierpnia, był połączony ze strajkiem generalnym i według organizatorów wzięło w nim udział milion Izraelczyków, czyli co dziesiąty mieszkaniec kraju.