Reklama

Jak rząd będzie walczył z korupcją?

22/11/2011 16:23

Antykorupcyjna Koalicja Organizacji Pozarządowych z zaskoczeniem przyjęła zapowiedzianą przez premiera likwidację stanowiska pełnomocnika rządu do spraw przeciwdziałania korupcji. W oświadczeniu wyrażono też zaniepokojenie, że nie przyjęto jeszcze Programu Przeciwdziałania Korupcji na lata 2011-2016.

Grażyna Kopińska, dyrektora programu Przeciw Korupcji Fundacji Batorego uważa, że zapowiedzi premiera Donalda Tuska powodują, że w sprawie przeciwdziałania korupcji rząd robi "krok w tył". W ogóle zapominamy o prewencji antykorupcyjnej i to jest główny powód, dla którego zostało wydane to oświadczenie. W Polsce nie ma polityki antykorupcyjnej, brak jest tez prewencji antykorupcyjnej - uważa Kopińska.

Jej zdaniem uwaga rządu skierowana jest jedynie na ściganie korupcja - a w ocenie Grażyny Kopińskiej jedynie działania długofalowe mogą przyczynić się do obniżenia korupcji. Grażyna Kopińska dodała, że krytycznie ocenia działania podejmowane przez minister Julię Piterę, ale nie uważa za właściwe zlikwidowanie takiego stanowiska. Podkreśliła, że Julia Pitera zajmowała stanowisko pełnomocnika rządu do spraw opracowania programu zapobiegania nieprawidłowościom w instytucjach publicznych.

Od lat koalicja antykorupcyjna zaznacza, że brak jest całościowego programu do walki z korupcją - nie stworzyła go także Julia Pitera. Antykorupcyjna Koalicja Organizacji Pozarządowych jest też zaniepokojona faktem, że rząd nie przyjął Programu Przeciwdziałania Korupcji na lata 2011-2016, przygotowanego przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Nie wiadomo, gdzie po podziale ministerstwa znajdzie się komórka, w której przygotowano program - podkreśla Grażyna Kopińska.

IAR
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama