Dzisiejsza noc przejdzie do historii. Po raz pierwszy Polska zdecydowała się odpowiedzieć zbrojnie na zagrożenie – powiedział PAP szef działu bezpieczeństwa i spraw międzynarodowych Polityki Insight Marek Świerczyński. Sprawa wymaga wyjaśnienia, a wojsko ma już zapewne swoje hipotezy - stwierdził.
Zapytany o naruszenie przestrzeni powietrznej Polski przez drony w nocy z wtorku na środę podczas masowego ataku wojsk Rosji na Ukrainę Świerczyński zastrzegł, że nie wiadomo, czy był to wypadek przy pracy, czy celowe działanie.