Po kilku cieplejszych dniach czeka nas zmiana pogody i nagłe ochłodzenie. Będzie ono na tyle duże, że nocami może być nawet kilka stopni mrozu - przewiduje meteorolog Tomasz Wasilewski z TVN Meteo.
Falę zimnego powietrza najpierw da się odczuć na północy Polski, a później także w pozostałych częściach kraju. Ochłodzenie, które często tworzy się w połowie maja nosi swoją nazwę - "zimni ogrodnicy".