Reklama

Kontrowersje wokół monety z Trumpem

W Stanach Zjednoczonych wraca pomysł, który od lat budzi emocje – połączenie polityki, symboliki i prestiżu zamkniętego w złocie. Tym razem chodzi o pamiątkową monetę z wizerunkiem Donalda Trumpa. Projekt, który jeszcze niedawno funkcjonował jedynie jako koncepcja, właśnie zrobił istotny krok naprzód

Zielone światło dla projektu

W czwartek Federalna Komisja Sztuk Pięknych jednogłośnie zaakceptowała projekt nowej monety – poinformowała agencja Associated Press. Decyzja ta otwiera drogę do rozpoczęcia produkcji przez amerykańską mennicę, choć formalności jeszcze się nie zakończyły.

Co ciekawe, skład komisji nie jest tu bez znaczenia. Wszyscy jej członkowie zostali powołani w tym roku przez samego Trumpa, co nadaje całej sprawie dodatkowy kontekst polityczny. Sam były prezydent również zdążył już zatwierdzić projekt. Ostateczna decyzja należy teraz do sekretarza skarbu, który musi wydać oficjalne polecenie wybicia monety.

Reklama

Złoto, rocznica i symbolika

Planowana moneta ma być wykonana z 24-karatowego złota i nawiązywać do 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych, przypadającej w tym roku. To wydarzenie o ogromnym znaczeniu historycznym, nic więc dziwnego, że projekt próbuje wpisać się w jubileuszową narrację.

Na razie jednak wiele szczegółów pozostaje nieznanych. Nie ujawniono ani nominału, ani rozmiaru monety. Nie wiadomo także, jak duży będzie jej nakład, co w przypadku emisji kolekcjonerskich często ma kluczowe znaczenie dla późniejszej wartości.

Reklama

Jak ma wyglądać moneta?

Zgodnie z zaakceptowaną koncepcją, na awersie znajdzie się Donald Trump przedstawiony w formalnej, niemal gabinetowej scenie. Siedzi za biurkiem, zwrócony przodem, z poważnym, skupionym wyrazem twarzy. Całość utrzymana jest w stylistyce podkreślającej rangę urzędu i powagę chwili.

Warto przy tym zaznaczyć, że amerykańskie prawo zabrania umieszczania wizerunku urzędującego prezydenta na monetach przeznaczonych do obiegu. Ten przypadek jest jednak inny – chodzi o emisję kolekcjonerską, która nie podlega tym samym ograniczeniom. Dzięki temu projekt może zostać zrealizowany bez naruszania obowiązujących przepisów. Pozostaje pytanie, czy moneta stanie się jedynie numizmatyczną ciekawostką, czy też symbolem szerszej debaty o miejscu polityki w przestrzeni publicznej – nawet tej zamkniętej w złotym krążku.

Reklama

 

Źródło: niezalezna.pl Zdj. PAP, X
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama