Pjongjang szuka pretekstu dla próby nuklearnej. Wojny nie będzie. To opinia doktora Nicolasa Leviego, od lat śledzącego sytuację na Półwyspie Koreańskim.
Ekspert jest przekonany, że wkrótce Kim Dzong Un oświadczy: nie chcieliśmy tego robić, ale nas zmusiliście. Tymczasem chodzi o to, że program jądrowy, realizowany przez Koreę Północną, wymaga przeprowadzenia kolejnej eksplozji. Manewry Korei Południowej z Amerykanami przychodzą więc w samą porę, stwierdza Nicolas Levy.