- Bronisław Komorowski uciekał z Pałacu Prezydenckiego jak żołnierze radzieccy z Legnicy - ironizuje posłanka Krystyna Pawłowicz, odnosząc się do raportu otwarcia Kancelarii Prezydenta.
Raport stwierdza m.in., że wyposażenie prezydenckiej willi w Klarysewie zostało zdemontowane. - Żołnierze radzieccy wymontowywali ramy okienne, przewody ze ścian. Kto się w tym Klarysewie gościł? Powinien się tym zająć prokurator - mówi posłanka Pawłowicz.