Reklama

Kryzys w fabrykach Fiata

16/09/2012 09:55

Rząd Mario Montiego jest zaniepokojony kryzysem, który dotknął również Fiata. Turyński koncern ogłosił, ze rezygnuje z ambitnego programu zainwestowania we Włoszech sumy 20 miliardów euro i nie wyklucza możliwości zamknięcia kilku zakładów w tym kraju.

Sprzedaż samochodów we Włoszech spadła do poziomu z lat 70. ubiegłego stulecia. Wzrost produkcji zakładów Fiata byłby więc sprzeczny z rachunkiem ekonomicznym, trzeba z niego zrezygnować. Ogłoszony przed dwoma dniami komunikat tej treści ściągnął na kierownictwo Fiata gromy, ponieważ zagrożonych jest blisko 25 tysięcy miejsc pracy. Tyle osób zatrudnia obecnie Fiat w swoich sześciu włoskich fabrykach.

Sytuacja ta zaalarmowała rząd. Minister rozwoju gospodarczego Corrado Passera przyznał, że kierownictwo koncernu składa ostatnio zbyt wiele deklaracji, które przestają być czytelne i zażądał natychmiastowego spotkania z dyrektorem generalnym koncernu Sergio Marchionne. Związki zawodowe domagają się ujawnienia szczegółów alternatywnego programu, jaki Fiat ma ogłosić w końcu przyszłego miesiąca.
Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Marek Lehnert/Rzym/dabr
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama