Reklama

Leczą małych epileptyków marihuaną. "Liczba napadów drastycznie spada"

13/03/2015 09:47

5-letni Maks to jeden z pacjentów Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie leczony marihuaną. Matka chłopca jest zachwycona wynikami terapii - liczba napadów padaczki Maksa w ciągu pięciu miesięcy, od kiedy zaczął zażywać marihuanę, jest mniejsza niż liczba ataków, jakie kiedyś miał każdego dnia.

- Maks potrafił być kilka tygodni bez żadnego napadu - mówi Dorota Gudoniec. - Wstępne wyniki tych krótkich obserwacji są bardzo zachęcające - stwierdza dr Marek Bachański z Kliniki Neurologii i Epileptologii Instytutu "Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka" w Warszawie. Dzięki terapii marihuaną można zredukować liczbę napadów epilepsji nawet o 80-90 proc.

[ivideo]http://get.x-link.pl/69cb0d61-f40c-815f-7b1d-fb60120d66bf,2aeca8f0-ada6-07c0-e7dc-8e204b9d616b,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

Źródło: TVN24/X-news
Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo wm.pl




Reklama