Reklama

Twarde nastroje w Rosji. Społeczne poparcie dla eskalacji mimo rozmów o pokoju?

Najnowsze badanie niezależnego Centrum Lewady pokazuje wyraźny rozdźwięk między deklarowanym poparciem dla rozmów pokojowych a gotowością Rosjan do dalszej eskalacji wojny. W tle trwają międzynarodowe negocjacje, jednak rosyjskie społeczeństwo w większości nie oczekuje ustępstw wobec Ukrainy.

Wyniki nowego sondażu Centrum Lewady rzucają światło na nastroje panujące w rosyjskim społeczeństwie po ponad dwóch latach pełnoskalowej wojny w Ukrainie. Z badania wynika, że dominującą postawą pozostaje poparcie dla działań militarnych, a gotowość do kompromisu z Kijowem wciąż jest ograniczona.

Aż 76 procent respondentów zadeklarowało poparcie dla działań rosyjskich sił zbrojnych. Jednocześnie 61 procent ankietowanych opowiedziało się za prowadzeniem rozmów pokojowych. Ten pozorny dualizm ujawnia się jednak w momencie pytania o możliwe scenariusze na wypadek fiaska negocjacji.

Reklama

W sytuacji braku porozumienia z Ukrainą blisko 59 procent badanych uważa, że Rosja powinna zintensyfikować ataki. Jedynie około jednej piątej respondentów popierałaby wówczas ustępstwa wobec Kijowa. Co piąty ankietowany nie potrafił jednoznacznie określić swojego stanowiska.

Sondaż pokazuje również pesymizm dotyczący przyszłości konfliktu. 39 procent Rosjan jest przekonanych, że wojna potrwa co najmniej jeszcze rok lub dłużej, co może świadczyć o stopniowym oswajaniu społeczeństwa z długotrwałym konfliktem.

Reklama

Eksperci zwracają jednak uwagę, że opinie społeczne w Rosji kształtowane są w warunkach silnie ograniczonego dostępu do niezależnych informacji. Doniesienia państwowych mediów oraz komunikaty kremlowskich urzędników często stanowią element wojny informacyjnej, co utrudnia obywatelom pełną ocenę sytuacji na froncie.

Tymczasem na arenie międzynarodowej podejmowane są próby dyplomatycznego przełomu. W piątek i sobotę w Abu Zabi odbyły się rozmowy z udziałem przedstawicieli Stanów Zjednoczonych, Rosji i Ukrainy. Negocjacje dotyczyły m.in. kwestii terytorialnych w Donbasie, przyszłości Zaporoskiej Elektrowni Atomowej oraz ewentualnych kroków deeskalacyjnych, które mogłyby potwierdzić realne zakończenie działań wojennych.

Reklama

Według relacji strony amerykańskiej atmosfera rozmów była zaskakująco konstruktywna. Urzędnicy mówili o ostrożnym optymizmie, a nawet o „niemal przyjacielskim” tonie części spotkań. Kolejna runda negocjacji zaplanowana została na niedzielę.

Równocześnie jednak Rosja nie wstrzymuje działań militarnych. Każdego dnia dochodzi do kolejnych ataków lotniczych na ukraińskie miasta, które powodują ofiary wśród ludności cywilnej oraz dalsze zniszczenia infrastruktury energetycznej.

Zestawienie wyników sondażu z trwającymi rozmowami dyplomatycznymi pokazuje wyraźny kontrast: podczas gdy przy stole negocjacyjnym pojawia się ostrożna nadzieja na deeskalację, nastroje społeczne w Rosji wciąż pozostają w dużej mierze nastawione na kontynuację siłowego rozwiązania konfliktu.

Źródło: wp.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama