Polska wprowadza nowe zasady dotyczące dostępu do danych i ich bezpiecznego udostępniania. W czwartek weszła w życie ustawa o zarządzaniu danymi, która dostosowuje krajowe przepisy do unijnego aktu o zarządzaniu danymi, znanego jako DGA. Nowe regulacje mają uporządkować zasady wymiany informacji między obywatelami, firmami, instytucjami publicznymi i środowiskiem naukowym.
Ministerstwo Cyfryzacji przekonuje, że zmiany mają przede wszystkim ułatwić korzystanie z danych i stworzyć bardziej przejrzyste procedury ich udostępniania. Szczególne znaczenie mają przepisy dotyczące informacji, które do tej pory – ze względu na ich chroniony charakter – były znacznie trudniej dostępne.
Jednym z najważniejszych elementów nowych regulacji jest stworzenie jasnych zasad dostępu do danych chronionych. Chodzi m.in. o informacje objęte tajemnicą przedsiębiorstwa, prawa własności intelektualnej oraz dane osobowe.
O dostęp do takich zasobów będą mogli ubiegać się obywatele, przedsiębiorcy, instytucje naukowe czy organizacje społeczne. Wszystko ma odbywać się według określonych procedur, z zachowaniem poufności oraz praw osób i podmiotów, których dotyczą udostępniane informacje.
– Wejście w życie ustawy o zarządzaniu danymi jest ważnym krokiem do świadomego i mądrego dzielenia się danymi – podkreślił wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.
Jak zaznaczył, nowe rozwiązania mają sprawić, że korzystanie z danych oraz ich wymiana staną się łatwiejsze, bardziej zrozumiałe i przede wszystkim jasno uregulowane.
Nowością będzie również usługa pośrednictwa w dostępie do danych. W praktyce chodzi o stworzenie mechanizmu, który pozwoli bezpieczniej przekazywać informacje między obywatelami, przedsiębiorstwami i instytucjami.
Taką rolę będą mogli pełnić zaufani pośrednicy działający według określonych prawem zasad. Ich działalność znajdzie się pod nadzorem Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Rozwiązanie obejmie zarówno dane osobowe, jak i te, które nie pozwalają na identyfikację konkretnych osób.
Resort cyfryzacji liczy, że nowe przepisy otworzą również przestrzeń dla rozwoju nowych usług i przedsiębiorstw opartych na wykorzystywaniu danych.
– Ustawa o zarządzaniu danymi to ważny impuls dla rozwoju nauki, innowacji i rynku danych w Polsce – ocenił wiceminister cyfryzacji Michał Gramatyka.
Nowe możliwości otrzymają także osoby, które dobrowolnie chciałyby udostępniać swoje dane w określonym celu, na przykład na potrzeby badań naukowych lub medycznych. Będzie można robić to za pośrednictwem zarejestrowanych w Unii Europejskiej organizacji altruizmu danych. One również mają podlegać nadzorowi Prezesa UODO.
Nowe przepisy określają także zadania instytucji państwowych. Główny Urząd Statystyczny będzie pomagał podmiotom sektora publicznego przy rozpatrywaniu wniosków dotyczących ponownego wykorzystywania danych chronionych.
Z kolei Minister Cyfryzacji ma prowadzić punkt informacyjny, którego zadaniem będzie ułatwienie zainteresowanym dotarcia do odpowiedniej instytucji posiadającej konkretne dane.
Przewidziano również ścieżkę odwoławczą. Jeśli podmiot publiczny odmówi udostępnienia chronionych informacji, sprawa będzie mogła trafić do Ministra Cyfryzacji.
Nowe regulacje mają więc nie tylko zwiększyć możliwości wykorzystywania danych, ale przede wszystkim uporządkować zasady, na jakich można po nie sięgać. Resort liczy, że dzięki temu zasoby, które dotychczas pozostawały trudno dostępne, będą mogły szerzej służyć nauce, biznesowi i rozwojowi nowych technologii – bez rezygnowania z ochrony prywatności i praw właścicieli danych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze