Na dwa dni przed czwartą rocznicą rosyjskiej agresji na Ukrainę papież Leon XIV zaapelował w Watykanie o natychmiastowe przerwanie walk i bombardowań oraz wzmocnienie dialogu na rzecz pokoju. Podczas modlitwy Anioł Pański podkreślił, że wojna pozostawia po sobie śmierć, zniszczenie i cierpienie, które naznacza pokolenia.
W niedzielę, 21 lutego, papież Leon XIV zwrócił się do tysięcy wiernych zgromadzonych na placu św. Piotra w Watykanie, przypominając dramatyczną sytuację na Ukrainie. „Naprawdę każda wojna jest raną zadaną całej rodzinie ludzkiej. Pokój nie może być odkładany na później. Jest pilną potrzebą i musi znaleźć miejsce w sercach, przechodząc w odpowiedzialne decyzje” – mówił Ojciec Święty.
Papież ponowił apel o natychmiastowe zawieszenie broni, zakończenie bombardowań i wzmocnienie dialogu. Zachęcał także do jedności w modlitwie za naród ukraiński i wszystkich cierpiących w wyniku wojen oraz konfliktów na świecie.
W swoim przemówieniu Leon XIV przypomniał również o znaczeniu Wielkiego Postu. Zachęcał wiernych do praktykowania modlitwy, postu i jałmużny, wyciszenia mediów i poświęcania czasu osobom samotnym, starszym, ubogim i chorym. „Poświęcajmy czas innym, rezygnujmy z tego, co zbędne, i dzielmy się tym, co zaoszczędzimy z tymi, którym brakuje tego, co konieczne” – apelował papież.
Podkreślał, że droga do prawdziwego szczęścia wymaga wyrzeczeń i unikania pokus, które oferują jedynie pozorne zadowolenie, jak bogactwo, sława czy władza. „Chodzi o to, by pozwolić Panu usunąć plamy i uleczyć rany w naszym życiu, aby rozkwitło ono w całym swym pięknie” – dodał Leon XIV.
Apel papieża nabiera szczególnego znaczenia w obliczu czwartej rocznicy konfliktu na Ukrainie, przypominając o odpowiedzialności każdego człowieka w budowaniu pokoju i wspieraniu cierpiących.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze