Reklama

Łukaszenka oskarżył Polskę

31/10/2025 16:52

Przywódca Białorusi Alaksandr Łukaszenka oskarżył w piątek Polskę o przerwanie rozmów w sprawie uwolnienia więźniów politycznych, w tym Andrzeja Poczobuta, oraz obywateli polskich przetrzymywanych na Białorusi. Nieodmiennie zależy nam, by Poczobut jak najszybciej odzyskał wolność – odpowiada polskie MSZ.

– Nieodmiennie zależy nam na tym, by Andrzej Poczobut jak najszybciej odzyskał wolność. Nie komentujemy natomiast wypowiedzi białoruskiego KGB ani Alaksandra Łukaszenki – powiedział PAP rzecznik MSZ Maciej Wewiór.

– Wczoraj w nocy KGB doniosło mi: nie, wycofali się z tego stanowiska (w sprawie otwarcia przejść granicznych z Białorusią – PAP) w geście solidarności z Litwą za te balony (obiekty wlatujące z Białorusi w przestrzeń powietrzną Litwy – PAP). (...) Cóż, my też się wycofamy. Robimy pauzę. Kiedy będziecie gotowi, przyjdźcie, a my z wami porozmawiamy – powiedział Łukaszenka, odnosząc się do rozmów w sprawie uwolnienia więźniów politycznych, w tym Poczobuta i obywateli RP. Wypowiedź Łukaszenki przytoczyła białoruska państwowa agencja informacyjna BiełTA.

Według białoruskiego przywódcy Mińsk jest nadal otwarty na dialog i rozmowę, bez dalszego zaostrzania sytuacji. – Zawsze należy szukać kompromisów – podkreślił Łukaszenka.

Andrzej Poczobut, dziennikarz i działacz polskiej mniejszości na Białorusi, został aresztowany w marcu 2021 r., a następnie 8 lutego 2023 r. skazany za „działalność szkodzącą interesom państwa” (m.in. za nazwanie agresją ataku ZSRR na Polskę w 1939 r. oraz za materiały dokumentujące protesty w 2020 r.) na osiem lat kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Jest przetrzymywany w kolonii karnej w Nowopołocku.

11 września, po negocjacjach z delegacją działającą w imieniu amerykańskiej administracji prezydenckiej, Łukaszenka wypuścił z więzień 52 więźniów politycznych, których następnie deportowano z kraju. Polskie MSZ informowało wówczas, że wśród uwolnionych była trójka obywateli Polski i ośmioro obywateli Białorusi, współpracowników TV Belsat (Biełsat).

PAP/red.
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama