Ousmane Dembélé efektownym hat-trickiem w meczu z Norwegią włączył się do walki o koronę króla strzelców mistrzostw świata 2026. Liderem klasyfikacji pozostaje Lionel Messi, ale za jego plecami zrobiło się wyjątkowo ciasno. Po cztery gole mają już Kylian Mbappé, Erling Haaland, Vinícius Júnior i właśnie Dembélé.
Ousmane Dembélé był jednym z głównych bohaterów ostatnich spotkań fazy grupowej mundialu. Skrzydłowy reprezentacji Francji zdobył trzy bramki w wygranym przez Trójkolorowych meczu z Norwegią 4:1 i dzięki temu znacząco awansował w klasyfikacji najlepszych strzelców turnieju.
Francuz skompletował hat-tricka już w pierwszej połowie. Po tym występie ma na koncie cztery gole w mistrzostwach świata. Wcześniej trafił także w spotkaniu z Irakiem. Dla reprezentacji Francji zwycięstwo nad Norwegią oznaczało przypieczętowanie pierwszego miejsca w grupie i awans do fazy pucharowej z bardzo mocnej pozycji.
Na czele klasyfikacji strzelców pozostaje Lionel Messi. Kapitan reprezentacji Argentyny zdobył dotąd pięć bramek i jako jedyny piłkarz w stawce ma obecnie przewagę jednego trafienia nad najbliższymi rywalami.
Za Messim znajduje się jednak grupa pościgowa. Po cztery gole mają Kylian Mbappé, Ousmane Dembélé, Vinícius Júnior i Erling Haaland. To oznacza, że walka o koronę króla strzelców mundialu może rozstrzygać się nie tylko w kolejnych meczach fazy pucharowej, ale także na podstawie dodatkowych kryteriów.
Przy równej liczbie bramek w klasyfikacji strzelców znaczenie mają asysty. Jeśli również one nie rozstrzygną kolejności, pod uwagę brana jest liczba rozegranych minut — wyżej klasyfikowany jest piłkarz, który potrzebował mniej czasu na osiągnięcie takiego samego dorobku.
W tym kontekście ważny jest dorobek Kyliana Mbappé. Francuz ma cztery gole, ale w meczu z Norwegią dołożył kolejne asysty, co może okazać się istotne przy końcowym układzie klasyfikacji. Dembélé po hat-tricku również znalazł się w ścisłej czołówce i pokazał, że Francja ma w ofensywie więcej niż jednego kandydata do indywidualnych wyróżnień.
Za zawodnikami z czterema trafieniami plasuje się szeroka grupa piłkarzy z trzema golami. Wśród nich są Deniz Undav, Johan Manzambi, Ismaïla Sarr, Brian Brobbey, Matheus Cunha, Jonathan David i Ismaël Saibari. To zawodnicy, którzy również pozostają w grze o wysokie miejsce, zwłaszcza jeśli ich reprezentacje będą kontynuowały udział w turnieju.
Dla części kandydatów kluczowa będzie faza pucharowa. Każdy kolejny mecz może zmienić układ klasyfikacji, a różnice w czołówce są minimalne.
Messi ma przed sobą jeszcze spotkanie Argentyny z Jordanią. Mecz zaplanowano na niedzielę, 28 czerwca, o godz. 4.00 czasu polskiego. Według zapowiedzi sztabu szkoleniowego Argentyńczyk ma rozpocząć to spotkanie na ławce rezerwowych, ale ewentualny występ może dać mu szansę na powiększenie przewagi nad rywalami.
Obecna klasyfikacja zapowiada jedną z najciekawszych walk o koronę króla strzelców w ostatnich latach. Messi pozostaje liderem, ale Dembélé po efektownym hat-tricku dołączył do grona najpoważniejszych kandydatów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze