Premier Donald Tusk zapytany w Polsat News o to, skąd wie, że doniesienia Onetu na temat Karola Nawrockiego są prawdziwe, powołał się na autorytet Jacka Murańskiego - znanego przestępcy skazanego za brutalne pobicie, patocelebryty, „zawodnika” federacji freak-fightowych i mitomana. Sieć zalała lawina komentarzy.
Media mainstreamu mają problem: misternie przygotowywany plan uderzenia w Karola Nawrockiego, o którym Donald Tusk wiedział na kilka dni przed publikacją, właśnie spalił na panewce.