Przywódczyni francuskiej skrajnej prawicy Marine Le Pen zapewniła w poniedziałek, że wyrok sądu, który orzekł wobec niej pięcioletni zakaz ubiegania się o funkcje publiczne, nie oznacza "w żaden sposób" jej wycofania się z życia politycznego.
W wywiadzie dla telewizji TF1 Le Pen oznajmiła, że nie zamierza ulec - jak to określiła - "zaprzeczeniu demokracji".