Jacht z 12 osobami na pokładzie zatonął w sobotni (30.05) wieczór około 40 km na północny zachód od Świnoujścia. Polska jednostka wypłynęła na ratunek i przejęła rozbitków od załogi niemieckiego kutra, która znalazła ich, dryfujących na tratwie.
Niestety jedna osoba zmarła. Przed północą rozbitkowie dotarli na pokładzie polskiego statku do portu w Świnoujściu. 11 ocalonych osób jest w dobrym stanie. Sprawę bada policja i prokuratura.