Nie udało się przywrócić ruchu samolotów na katowickim lotnisku w Pyrzowicach. Trwa akcja usuwania Boeinga 737-800 linii lotniczej Travel Service, który wczoraj w trakcie lądowania wyjechał poza obszar drogi startowej.
Może to potrwać jeszcze 4 godziny - mówi Cezary Orzech, rzecznik katowickiego portu lotniczego. Samolot jest podnoszony przy pomocy poduszek pneumatycznych. Następnie trzeba będzie utwardzić teren i dopiero wówczas maszyna przy użyciu ciężkiego sprzętu zostanie zepchnięta na drogę startową, drogę kołowania. W końcu trafi do hangaru.