W piątek Sejm zdecydował o przyjęciu przepisów, które mogą realnie zmienić sposób, w jaki w Polsce traktujemy kwestie odpowiedzialności za zwierzęta domowe. Chodzi o ustawę wprowadzającą Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK) – system, który ma uporządkować identyfikację czworonogów i ograniczyć zjawisko ich porzucania.
Za ustawą głosowało 245 posłów, przeciw było 22, a 171 wstrzymało się od głosu. Dokument trafi teraz do Senatu.
Sednem nowych regulacji jest obowiązek czipowania wszystkich psów i kotów – zarówno tych mających właścicieli, jak i przebywających w schroniskach czy domach tymczasowych. W praktyce oznacza to stworzenie ogólnopolskiej bazy danych, która pozwoli szybko ustalić, do kogo należy zwierzę.
Za prowadzenie rejestru odpowiadać ma Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Co ważne, dane z systemu będą dostępne także dla właścicieli – poprzez aplikację mObywatel. To właśnie tam pojawią się m.in. przypomnienia o obowiązkowych szczepieniach przeciwko wściekliźnie.
Koszt oznakowania zwierzęcia oraz jego wpisu do rejestru ma wynieść maksymalnie 50 zł za każdą z usług. Opłaty będą pobierane przez lekarzy weterynarii. Brak dopełnienia obowiązku może skutkować karą – od symbolicznych 20 zł aż do 5 tys. zł grzywny.
Ustawa wprowadza również szereg rozwiązań, które mają uporządkować kwestie adopcji i odpowiedzialności za zwierzęta. Jedna z przyjętych poprawek zakłada, że właściciel będzie miał maksymalnie 14 dni na odebranie swojego pupila ze schroniska lub domu tymczasowego. Po tym czasie sprawa może zostać zgłoszona policji jako porzucenie zwierzęcia.
Zmiany obejmują także dokumentację – potwierdzenie oznakowania czy rejestracji będzie można uzyskać w formie elektronicznej. Właściciele zyskają też możliwość samodzielnego pobierania takich dokumentów z systemu, a także aktualizowania swoich danych, np. po zmianie nazwiska.
Istotne jest również to, że nowe przepisy nie będą karały osób, które adoptują nieoznakowane zwierzęta. Odpowiedzialność spadnie natomiast na podmioty, które – wbrew przepisom – wydają takie zwierzęta bez wcześniejszego czipowania.
Nowy system ma być jednym z narzędzi ograniczających problem bezdomności zwierząt, który – jak pokazują dane – staje się coraz większym obciążeniem dla samorządów. W ciągu ostatniej dekady koszty programów opieki nad bezdomnymi zwierzętami wzrosły niemal trzykrotnie – z około 126 mln zł w 2012 roku do ponad 347 mln zł w 2023 roku.
Ustawodawcy przewidzieli też okres przejściowy. Rejestr ma powstać w ciągu dwóch lat od wejścia przepisów w życie, a kolejne trzy lata będą przeznaczone na pełną identyfikację i rejestrację zwierząt. W tym czasie rejestracja wcześniej zaczipowanych psów i kotów ma być bezpłatna.
Dostęp do danych w systemie otrzymają nie tylko właściciele, ale również m.in. gminy, policja, straż miejska, inspekcja weterynaryjna czy sądy – przede wszystkim w sytuacjach wymagających szybkiego ustalenia właściciela zwierzęcia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze