Reklama

NSZZ „Solidarność” powołała sztab protestacyjny. Czy nadchodzi fala manifestacji w całym kraju?

29/10/2025 11:56

Związkowcy z NSZZ „Solidarność” zaostrzają kurs wobec rządu. Podczas spotkania przewodniczących regionów i branż w warszawskiej siedzibie Komisji Krajowej związek powołał sztab protestacyjny, który ma zdecydować o formie i skali nadchodzących działań. Powodem jest – jak podkreślają działacze – „dramatyczne położenie polskich pracowników i trudna sytuacja gospodarcza w kraju”.

Decyzję o powołaniu sztabu podjęto we wtorek, podczas obrad, które – jak relacjonuje portal Tygodnika Solidarność – zostały całkowicie zdominowane przez dyskusję o narastających problemach ekonomicznych i ich wpływie na warunki pracy w wielu sektorach gospodarki.

– Sytuacja pracowników w Polsce staje się coraz trudniejsza. Rosną koszty życia, a realne wynagrodzenia nie nadążają za inflacją. W wielu branżach dochodzi do łamania praw pracowniczych – alarmują związkowcy.

Iskra zapalna – konflikt w Grupie Enea

Jednym z głównych tematów posiedzenia był spór zbiorowy w Grupie Kapitałowej Enea. Związkowcy ostro skrytykowali decyzję zarządu spółki, który jednostronnie wypowiedział Zakładowy Układ Zbiorowy Pracy w ENEA S.A. oraz odwołał przedstawicieli pracowników z zarządów i rad nadzorczych spółek zależnych.

To właśnie ten konflikt, zdaniem uczestników obrad, jest symbolem pogarszających się relacji między pracodawcami a załogami w Polsce. 14 października związkowcy protestowali w Warszawie przeciwko decyzjom władz spółki, domagając się przywrócenia dialogu społecznego.

Nie tylko energetyka – także zdrowie i handel

Podczas wtorkowego spotkania związkowcy zwrócili uwagę, że trudna sytuacja dotyczy nie tylko sektora energetycznego. Problemy narastają również w służbie zdrowia i handlu, gdzie pracownicy zmagają się z przeciążeniem, niskimi płacami i brakiem perspektyw poprawy warunków zatrudnienia.

Właśnie dlatego NSZZ „Solidarność” zdecydowała się na krok, który może zwiastować początek ogólnopolskiej fali protestów.

– Podczas spotkania powołano sztab protestacyjny, który ma zadecydować o formie najbliższych działań Związku w związku z dramatycznym położeniem polskich pracowników i sytuacją gospodarczą w kraju – poinformowano w komunikacie.

Czas decyzji

Na razie nie ujawniono, jakie dokładnie działania planuje związek. W kuluarach mówi się jednak o możliwości manifestacji w kilku dużych miastach, a nawet ogólnopolskiej akcji protestacyjnej, jeśli postulaty pracowników nie zostaną wysłuchane.

Czy Polska czeka więc gorąca jesień protestów? NSZZ „Solidarność” zapowiada, że szczegóły decyzji sztabu poznamy w najbliższych dniach.

Źródło: niezależna.pl
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama