Około osiemdziesięciu firm dołączy do pozwu zbiorowego przeciwko skarbowi państwa w sprawie zakazu uboju rytualnego - szacuje związek Polskie Mięso. Chęć przygotowania pozwu zgłosiły już aż trzy kancelarie prawne. Jerzy Rej reprezentujący firmy z branży mięsnej mówi, że będą one domagały się wysokich odszkodowań.
Przedsiębiorstwa, które od nowego roku nie mogą prowadzić uboju, tracą miliony złotych i nie są w stanie wypełnić zawartych wcześniej kontraktów. "Przyłączają się nie tylko zakłady produkujące mięso, ale również producenci czy rolnicy, którzy ponieśli konkretne straty z powodu zakazu. Oni także będą chcieli uzyskać rekompensaty" - mówi przedstawiciel branży.