Reklama

Ołdakowski apeluje!

02/08/2012 15:53

Politycy powinni zaapelować do swoich wyborców, żeby ci na cmentarzach i przed pomnikami nie wyrażali poglądów politycznych - uważa Jan Ołdakowski. Dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego odniósł się w ten sposób do wczorajszych incydentów w trakcie obchodów związanych z rocznicą wybuchu powstania.

Jan Ołdakowski podkreśla, że na takich uroczystościach pojawiają się ludzie, którzy wiedzą że telewizje transmitują uroczystości i bardzo łatwo jest zaistnieć w mediach. Obchody powstania to w Warszawie bardzo ważny moment, są na nich media i ważni politycy, reprezentanci Rzeczpospolitej. Protestujący mają prosty sposób, żeby znaleźć się w mediach wystarczy wziąć gwizdek i gwizdać kiedy przemawiają ważni politycy dodaje Ołdakowski. Jego zdaniem niedobre jest to, że kilkadziesiąt osób psuje uroczystość na którą przychodzi 50 tysięcy osób - tyle zdaniem Jana Ołdakowskiego przychodziło na Powązki 1 sierpnia.

Powstańcy od wielu lat bezskutecznie apelują o to, żeby przed pomnik Gloria Victis przychodzili jedynie ci, którzy chcą uczcić pamięc poległych mówi Jan Ołdakowski. W ocenie dyrektora Muzeum Powstania Warszawskiego nie należy ulegać presji krzykaczy, dlatego jego zdaniem w tej sprawie powinni głos zabrać politycy. Cmentarze i pomniki powinny być wolne od jakichkolwiek protestów.
Przed pomnikiem Gloria Victis, na cmentarzu powstańców na Woli oraz na kopcu powstania warszawskiego, prezydent miasta Hanna Gronkiewicz-Waltz została wybuczana, kierowano wobec niej obraźliwe słowa, a także obelżywe hasła.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Edyta Poźniak/dj
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama