Podczas tegorocznej gali Oscarów Hollywood oddało hołd zmarłym w ostatnich miesiącach legendom kina. Szczególne miejsce w tym wspomnieniu zajął Gene Hackman – wybitny aktor, którego pożegnał na scenie jego przyjaciel Morgan Freeman. Wzruszająca mowa oraz segment „In Memoriam” przypomniały o nieodwracalnych stratach w świecie filmu, w tym również o odejściu polskiego kompozytora Jana A.P. Kaczmarka.
Wieczór oscarowy to nie tylko święto kina i triumf nagrodzonych twórców, ale także moment refleksji nad tymi, którzy odeszli, pozostawiając niezatarty ślad w historii filmu. W tym roku szczególnie poruszającym momentem była ceremonia pożegnania Gene’a Hackmana, jednego z najwybitniejszych aktorów swojego pokolenia.