Katastrofa u wybrzeża Szkocji. Statek o ładowności 7 tysięcy ton znalazł się w rękach sternika, który wypił pół litra rumu.
Brytyjscy śledczy ustalili, że oficer pływającej pod rosyjską banderą jednostki miał we krwi ośmiokrotnie więcej alkoholu, niż wynosi miejscowa norma.