Po decyzji polskiego rządu o wydaleniu rosyjskich dyplomatów z Polski, placówka konsularna Rosji w Poznaniu została zamknięta. Pracownicy konsulatu opuścili budynek przy ul. Bukowskiej 53A, a po przeprowadzeniu szczegółowej procedury przez polskich urzędników, rozpoczęto proces przejmowania nieruchomości. W miejscu dawnej placówki już teraz pojawiły się propozycje zagospodarowania tego terenu, a wśród zainteresowanych przejęciem budynku jest Ukraina oraz polska partia polityczna, która proponuje powstanie centrum przyjaźni polsko-ukraińskiej.
W środę, 27 listopada, przed budynkiem rosyjskiego konsulatu przy ul. Bukowskiej 53A w Poznaniu pojawiły się samochody przeznaczone do transportu mebli. Niedługo po tym konsul generalny Iwan Kosogonow opuścił siedzibę w czarnej limuzynie. Było to wynikiem decyzji ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, który uznał pracowników konsulatu za „osoby niepożądane w Polsce”. Zgodnie z zapowiedzią, dyplomaci mieli opuścić placówkę do końca listopada.