Do Sądeckiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Sączu trafiło 20-miesięczne dziecko z poważnymi obrażeniami, w tym urazem czaszki i kończyn górnych. Zakres urazów wzbudził niepokój personelu, który natychmiast powiadomił policję. Postępowanie prowadzone jest pod nadzorem prokuratury, a dziecko zostało przewiezione do specjalistycznego szpitala w Krakowie-Prokocimiu.
Z dostępnych informacji wynika, że rodzice zgłosili się z dzieckiem do szpitala w niedzielę po południu. Po badaniu stwierdzono poważne obrażenia – wśród nich uraz czaszki oraz urazy kończyn górnych. To właśnie skala i charakter obrażeń miały sprawić, że personel medyczny zareagował natychmiast i zawiadomił policję, wskazując na podejrzenie przemocy wobec małoletniego.
Szpital przekazał, że dziecko zostało przyjęte do placówki o 15:35, a o 19:31 przetransportowane do specjalistycznego szpitala w Krakowie-Prokocimiu, gdzie otrzymuje dalszą pomoc medyczną. W relacjach medialnych podkreślano, że urazy były poważne, co miało być jedną z przyczyn decyzji o szybkim przewiezieniu małego pacjenta do ośrodka referencyjnego.
Zawiadomienie złożone przez szpital dotyczy podejrzenia znęcania się nad małoletnim. Policja prowadzi czynności wyjaśniające pod nadzorem prokuratury. W kolejnych doniesieniach pojawiła się informacja o zatrzymaniu dwóch osób: matki dziecka oraz jej partnera.
Według informacji przekazywanych przez służby i media dziecko przebywa pod opieką lekarzy; pojawiły się też komunikaty, że jego stan jest stabilny. Szczegóły dotyczące okoliczności powstania obrażeń pozostają przedmiotem prowadzonego postępowania.
red.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze