Najbliższe godziny przyniosą w Polsce gwałtowną zmianę pogody. Synoptycy ostrzegają jednocześnie przed silnym wiatrem i powrotem przymrozków, które obejmą niemal cały kraj. Temperatury przy gruncie mogą spaść nawet do -6°C, a w wielu regionach wciąż będzie wiało na tyle mocno, że warunki staną się niebezpieczne.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia pierwszego stopnia przed przymrozkami obowiązujące na obszarze całej Polski. Od niedzielnej nocy do poniedziałkowego poranka temperatura spadnie do około -3/-4°C, a przy gruncie lokalnie nawet do -6°C. Służby ostrzegają, że to efekt napływu chłodniejszego powietrza arktycznego, które szybko zmieniło warunki w kraju.
Jednocześnie nadal obowiązują ostrzeżenia przed silnym wiatrem w dziewięciu województwach, w tym m.in. na północy, w centrum i na wschodzie kraju. W porywach wiatr może osiągać do 75 km/h, a lokalnie towarzyszyć mu będą przelotne opady deszczu, a nawet krótkie burze.
Synoptycy podkreślają, że pogoda w najbliższych dniach będzie wyraźnie zróżnicowana regionalnie. Zachód kraju pozostanie względnie pogodny, natomiast wschodnia Polska zmagać się będzie z większym zachmurzeniem i silniejszym wiatrem. W ciągu dnia temperatury będą wahać się od około 6–8°C na północnym wschodzie do 13–15°C na zachodzie.
W kolejnych nocach sytuacja nie ulegnie poprawie – przymrozki mają się powtarzać, szczególnie w centrum i na wschodzie kraju. IMGW apeluje o ostrożność, zwłaszcza kierowców i rolników, ponieważ połączenie niskich temperatur i silnego wiatru może powodować trudne warunki na drogach oraz szkody w uprawach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze