Polska konsekwentnie rozbudowuje system obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Wisła. Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o pozyskaniu kilkuset pocisków PAC-2 GEM-T, które mają wzmocnić zdolności obronne kraju i zwiększyć gotowość do reagowania na zagrożenia powietrzne.
Wartość zawartej umowy wynosi 988 mln dolarów netto. Zakup został zrealizowany za pośrednictwem Agencji Wsparcia i Zamówień NATO. Dostawy pocisków mają rozpocząć się w najbliższych miesiącach i potrwać do 2031 roku.
Jak podkreśla MON, nowe uzbrojenie stanowi istotne uzupełnienie dla wcześniej pozyskanych pocisków PAC-3 MSE, które również wchodzą w skład systemu Wisła. W praktyce oba typy rakiet mają różne zastosowania i wzajemnie zwiększają skuteczność całego systemu obrony powietrznej.
Pociski PAC-2 GEM-T (Guidance Enhanced Missile – Tactical) charakteryzują się większym zasięgiem niż PAC-3 MSE i są przeznaczone m.in. do zwalczania samolotów, rakiet manewrujących oraz taktycznych pocisków balistycznych krótkiego zasięgu. Z kolei PAC-3 MSE są wyspecjalizowane przede wszystkim w przechwytywaniu pocisków balistycznych krótkiego i średniego zasięgu na krótszych dystansach.
Program Wisła stanowi kluczowy element budowy wielowarstwowej obrony powietrznej Polski. Docelowo Wojsko Polskie ma dysponować ośmioma bateriami systemu Patriot. Obecnie w służbie znajdują się dwie baterie, rozmieszczone w 3. Brygadzie Rakietowej Obrony Powietrznej w Sochaczewie, które według wcześniejszych informacji osiągnęły już pełną gotowość operacyjną.
Kolejne sześć baterii ma trafić do Polski w latach 2027–2029 i zostanie rozmieszczonych m.in. w jednostkach w Bytomiu, Gdyni oraz Skwierzynie. Rozbudowa systemu Wisła ma znacząco zwiększyć zdolności obronne kraju w obliczu rosnących zagrożeń w regionie.
PAP, opr. tom
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze