Wszystkie polskie placówki dyplomatyczne w regionie otrzymały polecenie zachowania ostrożności - informuje MSZ po ataku na amerykański konsulat w libijskim Benghazi. Wiceszef MSZ Jerzy Pomianowski powiedział, że ambasada Polski w Trypolisie jest bezpieczna, a polscy dyplomaci znajdują się pod ochroną Biura Ochrony Rządu.
Mimo to, jak zaznaczył, wszystkie polskie ambasady i konsulaty otrzymały polecenie zachowania szczególnej ostrożnosci oraz monitorowania sytuacji bezpieczeństwa wokół placówek w poszczególnych stolicach w państwach regionu. Wiceminister wezwał też władze libijskie do zapewnienia właściwej ochrony placówek dyplomatycznych oraz do ukarania sprawców zbrodni. Wczoraj w ataku na amerykański konsulat w Benghazi zginął ambasador USA i trzy inne osoby.