Reklama

Potężne wichury i trąby powietrzne przetoczyły się nad Polską

15/07/2012 13:29

Prawie 1200 strażaków całą noc usuwało skutki nawałnic jakie przeszły nad województwami pomorskim, kujawsko-pomorskim i wielkopolskim. Zginęła jedna osoba 10 jest rannych.

Wichury i trąby powietrzne zrywały dachy i linie energetyczne a drzewa wyrywały z korzeniami. Zniszczeniu uległo 100 budynków i nie tylko - mówi rzecznik komendanta Państwowej Straży Pożarnej Paweł Frontczak.

Przez wiele godzin nieprzejezdna była linia kolejowa z Tczewa do Bydgoszczy, jednak udało się ją przywrócić do funkcjonowania. Tam opóźnienia wynosiły do trzech godzin, bowiem najwięcej szkód nawałnica wyrządziła na trasie Smętowo - Twarda Góra w województwach pomorskim i kujawsko-pomorskim - poinformował Mirosław Siemieniec z Polskich Linii Kolejowych.

" Z jednej strony poprzewracane drzewa z drugiej poprzewracane silosy zbożowe spowodowały, że na tym odcinku drożny jest tylko jeden tor. W tej chwili trwają tam intensywne prace techniczne. Liczymy, że około południa jeśli nie pojawią się dodatkowe przeszkody uda się przywrócić jazdę po drugim torze" - powiedział Siemieniec. Strażacy musieli również usuwać liczne drzewa z dróg.

Największe straty zanotowano w powiecie świeckim, w woj. kujawsko-pomorskim, gdzie zniszczony został las o powierzchni prawie 300 hektarów. Większość miejscowości na obszarze powiatów dotkniętych kataklizmem nadal pozostaje bez prądu - dodaje Frontczak. Z uwagi na rozmiar zniszczeń strażacy będą zmuszeni do usuwania strat przez cały dzień.

Trąba powietrzna najwcześniej pojawiła się na pomorzu w miejscowości Radogoszcz , potem w Kopytkowie . W skutek przewrócenia się domku letniskowego w miejscowości Wycinki zginął 60-letni mężczyzna, ranne zostały cztery osoby.

W sumie uszkodzonych jest 30 linii średniego napięcia i 797 stacji średniego napięcia.

iar
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama