W powiecie limanowskim doszło do poważnego pożaru traw, który wymagał interwencji straży pożarnej, ratowników medycznych oraz śmigłowca LPR. 76-letni mężczyzna doznał rozległych oparzeń drugiego stopnia nóg i został przetransportowany do szpitala. Służby walczyły z żywiołem, angażując ponad 15 strażaków, a szczegóły zdarzenia pozostają w toku ustaleń.
Służby zostały wezwane do pożaru trawy w piątek około godziny 16.30. Ogień pojawił się na terenie powiatu limanowskiego. Do akcji zadysponowano straż pożarną, ratowników medycznych oraz śmigłowiec LPR, co od początku wskazywało, że sytuacja jest poważna.
Rzecznik małopolskiej straży pożarnej kpt. Hubert Ciepły przekazał, że poszkodowany 76-latek doznał rozległych oparzeń drugiego stopnia nóg. To właśnie stan mężczyzny był powodem wezwania lotniczego wsparcia medycznego.
Z dotychczasowych informacji wynika, że senior został ciężko ranny w związku z pożarem trawy. Na miejscu pracowało ponad 15 strażaków. Służby koncentrowały się jednocześnie na opanowaniu ognia i zabezpieczeniu poszkodowanego, który wymagał pilnej pomocy medycznej.
Na obecnym etapie nie podano publicznie szerszych okoliczności zdarzenia, w tym dokładnego przebiegu samego pożaru. Wiadomo jednak, że skala obrażeń była na tyle duża, iż konieczne okazało się uruchomienie śmigłowca ratunkowego.
To kolejne zdarzenie, które pokazuje, jak niebezpieczne potrafią być pożary suchych traw. W okresie przedwiosennym strażacy regularnie interweniują przy tego typu zdarzeniach, a ich skutki nierzadko obejmują nie tylko straty środowiskowe, ale także bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia ludzi. W Małopolsce podobne przypadki były już wcześniej odnotowywane, także z tragicznym finałem.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze