Na autostradzie A4 zapalił się autokar, którym podróżowało 43 dzieci. Na szczęście wszyscy szybko opuścili pojazd i nikomu nic się nie stało.
Autokar zapalił się na wysokości Góry Św. Anny, w okolicach Strzelec Opolskich. - Kierowca, widząc dym, zatrzymał pojazd i wyprowadził dzieci. Zabrano je do pobliskiego miejsca punktu obsługi podróżnych - mówi kom. Dariusz Mazurek z policji w Strzelcach Opolskich.