Po nocnym ataku bezzałogowców w rosyjskim Port Primorsk doszło do pożaru zbiornika paliwa. To jeden z najważniejszych terminali eksportowych ropy nad Bałtykiem, przez który każdego dnia przepływają ogromne ilości surowca na światowe rynki.
Rosyjskie władze poinformowały o poważnym incydencie w Port Primorsk – największym terminalu przeładunkowym ropy naftowej nad Morzem Bałtyckim. W wyniku nocnego ataku dronów doszło tam do uszkodzenia zbiornika z paliwem i wybuchu pożaru.
Gubernator obwodu leningradzkiego, Aleksandr Drozdenko, przekazał w komunikacie opublikowanym w serwisie Telegram, że sytuacja została opanowana, jednak nie wskazał sprawców ataku. Z kolei media ukraińskie sugerują, że za nalotem stoją bezzałogowe statki powietrzne wysłane przez Kijów.
Według rosyjskiego ministerstwa obrony, w ciągu jednej nocy przechwycono lub zniszczono aż 249 dronów. Operacje obronne prowadzono m.in. w obwodach moskiewskim, leningradzkim oraz kurskim, co wskazuje na szeroko zakrojoną skalę ataku.
Znaczenie Port Primorsk dla rosyjskiej gospodarki jest ogromne. Terminal obsługuje eksport ropy typu Urals oraz wysokogatunkowego oleju napędowego – kluczowych produktów energetycznych Federacji Rosyjskiej. Szacuje się, że przez port przechodzi ponad milion baryłek ropy dziennie, co czyni go jednym z filarów rosyjskiego eksportu surowców.
Według doniesień ukraińskich mediów infrastruktura ta ma również obsługiwać tzw. „flotę cieni” – sieć wysłużonych tankowców wykorzystywanych do omijania zachodnich sankcji nałożonych na Rosję po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny.
To nie pierwszy raz, gdy Primorsk staje się celem ataków. We wrześniu 2025 roku podobny nalot doprowadził do czasowego wstrzymania załadunku ropy. Obecne wydarzenia wpisują się w szerszą strategię Ukrainy, która od początku wojny konsekwentnie uderza w rosyjską infrastrukturę energetyczną.
Celem tych działań jest osłabienie zdolności finansowania działań wojennych przez Moskwę. Rosyjska gospodarka pozostaje bowiem w dużej mierze uzależniona od eksportu surowców energetycznych, a każde zakłócenie w ich dostawach może mieć odczuwalne skutki zarówno dla Kremla, jak i globalnych rynków energii.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze