W czwartek (26.11.) wieczorem zapalił się zabytkowy most w Tczewie. Po północy pożar został wstępnie opanowany, ale dogaszanie ognia trwało jeszcze kilka godzin.
- Paliła się drewniana konstrukcja mostu. Zostały podjęte działania od spodu mostu oraz kolejne działania od góry - relacjonował st. kpt. Zbigniew Rzepka ze straży pożarnej w Tczewie. - Działania były trudne. Musieliśmy zerwać asfalt - dodał.