Reklama

Prawie 1,5 mln Polaków za granicą. Emigracyjna mapa się przetasowuje

Najnowsze szacunki pokazują, że pod koniec 2024 roku poza Polską przebywało czasowo około 1 mln 499 tys. stałych mieszkańców kraju. To niewielki, ale zauważalny wzrost rok do roku i jednocześnie potwierdzenie trendu z ostatnich lat: skala długookresowych wyjazdów utrzymuje się w okolicach 1,5 mln, za to zmieniają się kierunki.

Co dokładnie mierzą dane i dlaczego nie wolno ich „sumować”

W statystykach chodzi o osoby przebywające poza Polską co najmniej 12 miesięcy – to tzw. czasowa emigracja długookresowa. Urzędnicy podkreślają przy tym ważne zastrzeżenie: te liczby nie pokazują „strumieni” migracji, czyli tego, ile osób wyjechało w konkretnym roku, tylko szacunkową liczbę Polaków przebywających za granicą w danym momencie. Dlatego wyników nie należy dodawać rok do roku. Dodatkowo wartości dla 2024 roku mają charakter prognozowany, a dla lat 2019–2023 są aktualizacją wcześniej publikowanych szacunków. 

Europa wciąż numerem jeden: 94 proc. wybiera nasz kontynent

Zdecydowana większość Polaków mieszkających czasowo za granicą pozostaje w Europie – to około 1 mln 413 tys. osób, czyli mniej więcej 94 proc. całej populacji emigrantów długookresowych. W państwach Unii Europejskiej przebywało około 869 tys. osób, co pokazuje, że dla wielu wyjazd nadal oznacza „pracę i życie w zasięgu kilku godzin podróży”, bez bariery oceanu czy dużych różnic czasowych. 

Reklama

Top 5 kierunków: Wyspy na prowadzeniu, Niemcy tuż za nimi

Najwięcej Polaków przebywało w Wielkiej Brytanii – około 415 tys. Niewiele mniej w Niemczech – około 407 tys. Na kolejnych miejscach znalazły się: Holandia (ok. 132 tys.), Norwegia (ok. 78 tys.) oraz Irlandia (ok. 69 tys.). Te liczby pokazują, że „emigracyjna liga” jest stabilna, choć różnice między krajami – zwłaszcza wśród liderów – potrafią być niewielkie. 

2019 kontra dziś: mniej wyjazdów długich, ale poziom od lat podobny

W 2019 roku liczba Polaków przebywających za granicą co najmniej 12 miesięcy przekraczała 1,6 mln. W 2020 nastąpił wyraźny spadek, a w latach 2020–2024 poziom wahał się już wokół 1,5 mln. Najnowszy odczyt dla końca 2024 roku jest o około 22 tys. wyższy niż rok wcześniej – co oznacza raczej lekkie odbicie niż gwałtowną zmianę skali. 

Reklama

Największe przetasowania: rośnie Holandia i Szwajcaria, spada Wielka Brytania

Ciekawsze od ogólnej liczby są przesunięcia na mapie kierunków. W latach 2019–2024 największy przyrost liczby emigrantów odnotowano w Holandii – o 28 tys. (26,6 proc.) – oraz w Szwajcarii – o 8 tys. (39,1 proc.). Jednocześnie najsilniejszy spadek dotyczył Wielkiej Brytanii – aż o 132 tys. (24,1 proc.). W dół poszły także Niemcy (o 10 tys., 2,4 proc.) i Włochy (o 8 tys., 14,2 proc.), a w pozostałych krajach europejskich zmiany były mniejsze i nie przekraczały 5 tys. osób w analizowanym okresie. 

Co z tego wynika: emigracja trwa, ale „ciężar” przesuwa się na kontynent

Zestawienie za 2024 rok rysuje obraz emigracji bardziej „kontynentalnej” niż jeszcze kilka lat temu. Wielka Brytania pozostaje najważniejszym kierunkiem, ale jej przewaga topnieje, podczas gdy Holandia wyraźnie umacnia pozycję. Jednocześnie dane – jako szacunki zasobów, a nie rocznych wyjazdów – mają opisywać przede wszystkim trend i kierunki zmian, a nie służyć do prostego rozliczania, „ile osób uciekło” w danym roku. 

Reklama

red.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 12/12/2025 20:36
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama