Niepoważne zachowanie albo niepoważne słowa mogą zrodzić bardzo poważne konsekwencje - powiedział premier Donald Tusk w sobotę, odnosząc się do słów marszałka Szymona Hołowni o „zamachu stanu”. Dodał, że w polityce powinno być jak najmniej miejsca dla „zdrajców, głupców i ludzi bez wyobraźni”.
Podczas spotkania z mieszkańcami Pabianic premier Donald Tusk wskazał, że jadąc na to spotkanie zastanawiał się, jak skomentować słowa o „zamachu stanu” wypowiedziane przez marszałka Szymona Hołownię w piątek.