Reklama

Prywatne apteki domagają się reklam

12/07/2012 16:35

Duże prywatne sieci aptek domagają się zniesienia zakazu reklamy i zmiany prawa w tym zakresie. Zarzucają też samorządowi aptekarskiemu, że ogranicza swobodę działalności gospodarczej i prawo do wykonywania zawodu farmaceuty.

Dyrektor PKPP Lewiatan Jacek Adamski poinformował, że zwrócił się do ministra zdrowia z prośbą o wystąpienie do Sądu Najwyższego o unieważnienie niektórych uchwał okręgowych izb aptekarskich. W opinii Jacka Adamskiego, Naczelna Rada Aptekarska dokonuje wykładni prawa i określa, co jest obejściem zakazu reklamy aptek, a co dozwoloną informacją, poradą i faktyczną opieką farmaceutyczną.

Sekretarz Naczelnej Rady Aptekarskiej Tadeusz Bąbelek odpiera zarzuty organizacji zrzeszających prywatne apteki sieciowe. Podkreśla, że choć ustawa refundacyjna zakazuje reklamy aptek i prowadzenia programów lojalnościowych, duże apteki omijają prawo, aby przyciągnąć klientów i sprzedać jak najwięcej produktów. Na przykład jedna z aptek pod nazwą opieka farmaceutyczna oferuje swoim wiernym klientom nagrody za lojalność w postaci, kubków, ołówków, a nawet garnków - dodaje Tadeusz Bąbelek.

W przypadku aptek sieciowych, do 50 procent sprzedaży stanowią inne wyroby, niż leki. Są to na przykład suplementy diety, dermokosmetyki, środki higieny czy aparaty do mierzenia ciśnienia. Zysk ze sprzedaży tych produktów jest o wiele wyższy niż leków refundowanych, stąd zabiegi o zniesienie zakazu reklamy.

iar
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama