- W pierwszych tygodniach funkcjonowania w Ministerstwie Finansów zrealizujemy to, z czym szliśmy do wyborów, nasz podstawowy, sztandarowy projekt, czyli propozycję 500 zł na dziecko - zapowiedział przyszły minister finansów Paweł Szałamacha. Przyszły szef resortu finansów potwierdził, że standardowa wersja ustawy zakłada wypłacanie tej kwoty na drugie i kolejne dzieci, zaś w rodzinach ubogich - także na pierwsze.
Szałamacha przedstawił również możliwe źródła finansowania tej kosztownej reformy. - To podatki sektorowe od banków i od supermarketów, lekkie zwiększenie wpływów z dywidend, powiększenie ściągalności VAT-u poprzez likwidację zakresu wyłudzeń zwrotu VAT-u - wymienił przyszły szef Ministerstwa Finansów.