Reklama

PSL porozumie się z PO w sprawie emerytur?

09/03/2012 13:30

PSL gotowe jest poprzeć możliwość wcześniejszego przejścia na emeryturę dla kobiet między 60. a 67. rokiem życia, a mężczyzn między 65. a 67. rokiem. Osoby, które skorzystałby z takiej możliwości otrzymywałby prawo do minimalnej emerytury.

Była minister pracy i polityki społecznej powiedziała dziennikarzom w Sejmie, że taka wstępna propozycja padła na spotkaniu koalicyjnym ze strony szefa rządu.

Jolanta Fedak zaznaczyła, że ta propozycja dotyczyć ma osób, które nie łączyłyby pobierania świadczenia emerytalnego z pracą. Fedak dodaje, że uzupełnieniem propozycji byłyby dopłaty dla kobiet, które urodziły lub adoptowały dzieci. Zdaniem byłej minister pracy , kobiety wychowujące dzieci są słabo zabezpieczone. - Przez to, że miały niższe pensje, urlopy w pracy, urlopy wychowawcze ich kapitał, który zgromadziły na przyszłą emeryturę może być niższy i niewystarczający - dodała Fedak. Zdaniem członkini ludowców krokiem we właściwym kierunku byłoby uzupełnienie dla tych kobiet kapitału o 20 -30 tysięcy, po to by mogły skorzystać z emerytury częściowej.

Premier Donald Tusk po środowym spotkaniu z Kongresem Kobiet nie wykluczył, że po podniesieniu wieku emerytalnego osoby, które stracą pracę, a wypracują środki emerytalne, będą mogły przejść na emeryturę wcześniej niż przewiduje to projekt reformy.

- Chcemy znaleźć taki system, żeby podniesienie wieku emerytalnego nie było wykluczeniem ludzi starszych z rynku pracy - mówił szef rządu. Dodał, że to rozwiązanie powinno usatysfakcjonować przeciwników reformy, również polityków. Donald Tusk zaznaczył też, że największą obawą kobiet jest to, że wypadną z rynku pracy, albo nie będą mogły wykonywać ciężkiej pracy w późniejszym wieku, czyli tuż przed emeryturą. Premier obiecał, że te sprawy zostaną wzięte pod uwagę podczas prac nad nowym projektem ustawy emerytalnej.

Informacyjna Agencja Radiowa/Agnieszka Rucińska/łp/nyg
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama