Reklama

Rodzice niepełnosprawnych w 20. dniu protestu: Czekamy na decyzję prezesa Kaczyńskiego, bo tak naprawdę to on jest głową naszego państwa

07/05/2018 19:12

Warszawa. Protest rodziców i opiekunów osób niepełnosprawnych w Sejmie trwa już 20. dzień. - Będziemy tutaj tak długo, aż zostanie podjęta decyzja w naszej sprawie. Powinna ją podjąć Minister Rafalska i pan prezes Kaczyński, bo tak naprawdę to on jest głową naszego państwa – powiedziała Marzena Stanewicz z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych. - Niech przyjdzie do nas, niech on zacznie chcieć z nami rozmawiać i rozwiąże ten problem – zaapelowała Stanewicz do Jarosława Kaczyńskiego.

- Pytamy po prostu – gdzie są prawdziwi politycy, którzy spełnią swoje obietnice. Obietnice padały już od 2014 r. Na naszych protestach w 2015 r. politycy stali z nami ramię w ramię – m.in. minister Rafalska, Beata Mazurek, pan poseł Szwed. Mówili o tym, że ta pomoc finansowa jest niewspółmierna z tym, co osoby niepełnosprawne powinni mieć zapewnione – przypomniała Iwona Hartwich z Komitetu Protestacyjnego Rodziców Osób Niepełnosprawnych.

Protestujący domagają się wprowadzenia dodatku dla osób niepełnosprawnych po ukończeniu 18. roku życia w kwocie 500 złotych miesięcznie. Proponują, aby dodatek był wprowadzany krocząco - 300 zł od czerwca 2018 roku, 400 zł od stycznia 2019, a 500 zł od stycznia 2020 roku.

Drugi postulat to zrównanie kwoty renty socjalnej z najniższą rentą z ZUS z tytułu całkowitej niezdolności do pracy wraz z jej stopniowym podwyższaniem do równowartości minimum socjalnego obliczonego dla gospodarstwa domowego z osobą niepełnosprawną. Projektem rządu w tej sprawie zajmie się już dziś komisja sejmowa.

Źródło: TVN24/x-news

[ivideo]//get.x-link.pl/e7d87f14-18cb-2eec-8a55-822ee0ffbecd,85620a95-1f09-8116-d47b-f859dbd9b13a,embed.html[/ivideo]
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama